DSC04657

Czas biegnie a decyzji brak. W Troszynie, Rzeczynie i Warnowie spotkałem kilkadziesiąt osób oburzonych sytuacją, w której na trasie do domu czy pracy, w miejscach dotychczasowych przejazdów kolejowych, już wkrótce na torach pojawi się „zamknięty na kłódkę szlaban”. Bo tak właśnie, w najbliższym czasie może wyglądać nasz lokalny krajobraz „przeprawy” przez tory kolejowe.

Choć wszystko miało swój początek w kwietniu, do dzisiaj nie podjęto uchwały w sprawie nadania przedmiotowym drogom kategorii dróg gminnych co byłoby jednoznaczne z uznaniem ich za drogi publiczne. Pismem z dnia 18 kwietnia PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. zwróciły się do Urzędu Miejskiego w Wolinie o wskazanie lokalizacji przejazdów kolejowo-drogowych, powołując się m.in. na par. 12 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać skrzyżowania linii kolejowych oraz bocznic kolejowych z drogami. Według tej wykładni, przejazd kolejowo-drogowy w ciągu drogi niepublicznej może funkcjonować tylko jako przejazd użytku niepublicznego kategorii F, na podstawie zawartej umowy pomiędzy zakładem linii kolejowych a użytkownikiem przejazdu.

Ale jeżeli samorząd lokalny nie poinformuje o podjęciu działań dla zmiany statusu drogi na publiczną PKP rozpocznie procedurę likwidacji przejazdu.

Dlatego dzięki radnej Beacie Majewskiej, radnym: Dariuszowi Gajo, Witoldowi Rudnickiemu, Damianowi Szcześniakowi i Wojciechowi Turczynowiczowi, w dniu dzisiejszym złożyłem wniosek o zwołanie sesji nadzwyczajnej w celu podjęcia stosownej uchwały Rady Miejskiej w Wolinie, która zapewni mieszkańcom Troszyna, Rzeczyna oraz Warnowa spokojną drogę do domu. Warto zaznaczyć, że pod projektem uchwały swoje poparcie wyraziło ponad 70 mieszkańców Rzeczyna i Warnowa.

Waldemar Dubrawski