Choć będzie to z pewnością największa inwestycja Powiatu od lat, to przyniesie ona także nie lada problem. Nasi Czytelnicy nieustannie pytają, co z przejezdnością drogi Skarchowo – Dusin. Niestety, jak mówi wicestarosta Marek Matys, skala inwestycji jest tak wielka, że nieodzownym będzie wyłączenie na jakiś czas drogi z ruchu.

– Wiele się ostatnio mówi na temat remontu odcinka drogi Dusin – Skarchowo, że są na to pieniądze, że w końcu się udało, kto, ile i jakie zasługi sobie w tej realizacji przypisuje. Nikt natomiast nie porusza tematu zamknięcia tego odcinka drogi i jak mieszkańcy okolicznych wiosek będą mogli się dostać do Kamienia Pomorskiego. Ja rozumiem, że ten remont jest bardzo potrzebny ale przeraża mnie fakt, że nasze dzieci uczące się w szkole w Jarszewie, ludzie starsi korzystający z pomocy lekarzy jak i ludzie pracujący w Kamieniu będą musieli dojeżdżać do miasta przez Parłówko bo jak twierdzą urzędnicy nie ma innej, krótszej drogi. Wszystko byłoby do zniesienia gdyby ten remont trwał miesiąc może dwa ale z tego co się słyszy to jego rozpoczęcie ma odbyć się już od 1 sierpnia a zakończyć 23 grudnia. Pamiętam jak kiedyś rozłożony był most pontonowy w Wolinie, kiedy nie było jeszcze obwodnicy a most był remontowany, czemu tutaj nikt nie bierze takich opcji? Czemu urzędnicy nie szukają jakiś dróg alternatywnych, skrótów między wioskami Rozwarowo- Buszęcin. Słychać tylko „inaczej się nie da bądź nie ma na to pieniędzy. A czy ktoś się zapytał ludzi dojeżdżający do pracy swoimi samochodami czy będą mieli na paliwo, jak będą się czuły nasze dzieci, szczególnie mam tu na myśli pięciolatki i sześciolatki uczęszczające do zerówki w Jarszewie po co najmniej godzinnej jeździe autobusem. Jak ludzie starsi i bez własnego auta dostaną się do lekarza i na zakupy? Czy ktoś bierze pod uwagę również fakt, że zwiększy się czas oczekiwania na przyjazd karetki? Nieważne jest to, że urzędnicy zrobią drogę, będzie się czym chwalić w mediach i będzie to kolejny atut przy kolejnych wyborach – napisała w mailu do naszej redakcji jedna z Czytelniczek.

O wypowiedź poprosiliśmy Marka Matysa. – Zakres inwestycji jest tak duży, że nieodzowne będzie wyłączenie na jakiś czas drogi z ruchu. Po zatwierdzeniu organizacji ruchu, z pewnością będziemy znali więcej szczegółów o których poinformujemy m.in. za pośrednictwem mediów. Oczywiście chciałbym wszystkich przeprosić za utrudnienia – podkreśla wicestarosta.

Inwestycja związana z przebudową sfatygowanego odcinka drogi uzyskała zarówno ministerialne dofinansowanie, jak i środki pochodzące z budżetu województwa zachodniopomorskiego. Planowana inwestycja ma obejmować przebudowę mostu nad rzeką Wołczenicą, przebudowę dojazdów do mostu na odcinku 1110m pomiędzy Skarchowem a Dusinem oraz przebudowę przepustu na kanale Rarwino – Skarchowo. Zadanie ma pochłonąć 6,5 mln złotych.