Choć Starosta Józef Malec zapewniał, że jego urząd posiada stosowną opinię prawną, to Wojewoda Zachodniopomorski po raz kolejny unieważnił wybór Zbigniewa Chochołowskiego na stanowisku dyrektora Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie.

 Komisja wyłoniła najlepszego kandydata i została podpisana z nim umowa – powiedział w rozmowie z naszą redakcją starosta Józef Malec. Na pytanie o to jak ocenia fakt, że przyczyniły się do tego nielegalnie zdobyte kwalifikacje, kiedy to pomimo jednoznacznej opinii organu nadzoru Chochołowski dalej pełnił swoją funkcję bez kwalifikacji Starosta dodał – Gdzie jest powiedziane, że ma nielegalnie zdobyte kwalifikacje. Opinia prawna jest jednoznaczna, że nabyte jest. Według prawników wszystko jest ok. Zarząd podjął decyzję, a Starosta jest od wykonywania decyzji Zarządu. Nie mam takiej opinii, dwóch prawników z różnych kancelarii wypowiedziało się na ten temat. Ten czas który spędził na stanowisku dyrektora liczył mu się do stażu pracy.

Wątpliwości co do zatrudnienia miał już w trakcie wyboru jeden z członków Zarządu Powiatu. Kiedy zapadała decyzja o powierzeniu stanowiska Zbigniewowi Chochołowskiemu, obecnych było trzech (Józef Malec, Marek Matys, Adam Celiński) z pięciu członków Zarządu. W głosowaniu zabrakło jednomyślności – jedna osoba nie stanęła za kandydaturą Chochołowskiego i wstrzymała się od głosu.

Wojewoda po raz kolejny stwierdził, że Chochołowski nie posiada wymaganego prawem stażu pracy. Nabyty przez niego okres, po wyborze w styczniu br. Marek Subocz uznał za nielegalny.

Staż pracy wskazany przez Starostę Kamieńskiego na potwierdzenie spełnienia przez Zbigniewa Chochołowskiego obligatoryjnych warunków do pełnienia funkcji kierownika jednostki pomocy społecznej został nabyty w następstwie podjęcia przez Zarząd Powiatu w dniu 26 stycznia 2017 roku uchwały, której nieważność została stwierdzona rozstrzygnięciem nadzorczym Wojewody Zachodniopomorskiego, potwierdzonym nieprawomocnym wyrokiem Sądu (…) W przypadku stwierdzenia nieważności całości lub części uchwały – wstrzymanie wykonania nieważnego aktu następuje obligatoryjnie z dniem doręczenia rozstrzygnięcia nadzorczego. Taki stan trwa aż do uprawomocnienia się zapadłego rozstrzygnięcia nadzorczego bądź wzruszenia przez Sąd Administracyjny – stwierdza wicewojewoda Marek Subocz.