Wójt Gminy Świerzno w trakcie ubiegłotygodniowej sesji po raz kolejny zabrał głos na temat planowanej przez jedną z osób prywatnych budową gospodarstwa na którym miałaby być prowadzona hodowla norek. – Opór społeczny jest duży. W najbliższym czasie przedstawię Państwu (radnym przyp red.) propozycje zmian w budżecie, które uniemożliwią dalsze praca – poinformował Krzysztof Atras. 

Spotkałem się z inwestorem, panem Jędrzejczakiem, który zapewnił mnie, że rozpoczęto prace nad powstaniem raportu środowiskowego. Nie wiem czy to prawda co powiedział. Mimo to trzeba mieć świadomość, że jego przygotowanie zajmie rok. Musimy teraz poszukać pieniędzy i rozpocząć prace nad zmianą planu zagospodarowania przestrzennego. W trakcie spotkania spytałem wprost inwestora, czy nie zamierza wycofać się ze względu na opór społeczny oraz moje osobiste nastawienie. Chciałbym podkreślić, że to nie jest żadna inwestycja planowana przez gminę, nie wyznaczyliśmy żadnych terenów na ten cel. Dokumenty złożył ktoś, kto po prostu chce zrobić na tym interes. Dlatego będziemy starali się zabezpieczyć przed najazdem norek. Uświadomiłem inwestora, że ja i Rada Gminy a przede wszystkim społeczność jest przeciwko. Jeżeli nie zdecyduje się wycofać, będziemy walczyli z tym tematem. Przedstawię Radzie propozycje zmian w budżecie, które uniemożliwią dalsze prace – zaznaczył Wójt Gminy Świerzno.