143549431915-wwwdayinthewildcom-Alcohol

– Po prostu nie mamy normalnego życia – żali się jedna z mieszkanek ulicy Norwida w Kamieniu Pomorskim, zamieszkująca w sąsiedztwie mężczyzny, który niedawno opuścił zakład karny. Pierwsze problemy zaczęły się od razu po wyjściu z więzienia. 

Mężczyzna spał na klatce uprzykrzając życie sąsiadom co z reszta czyni do tej pory. Codziennie odbywają się tam libacje alkoholowe, bójki, przychodzą podejrzane osoby pod wpływem środków odurzających. Ludzie tam mieszkający obawiają się o swoje życie, zdrowie i dobytek całego życia – alarmuje nasza Czytelniczka. – Boimy się, że mężczyzna kiedyś spali swoje mieszkanie a przy okazji cala kamienice. Klatka schodowa była ostatnio cała zalana krwią.

Mieszkańcy starali się interweniować w Kamieńskim Towarzystwie Budownictwa Społecznego. My również skontaktowaliśmy się ze spółką. – W dokumentacji którą posiadamy od 2012 r. do grudnia 2016 r. brak jest jakiejkolwiek korespondencji od sąsiadów dotyczącej zachowania tego Pana. Po wyjściu z więzienia ten Pan odebrał klucze do lokalu. jest on tam zameldowany od 1997 r. Dopiero ostatnio otrzymaliśmy informacje o niewłaściwym zachowaniu, które ma miejsce pod wskazanym adresem. Obecnie spółka jest na etapie przygotowania pozwu o eksmisję – poinformował Krzysztof Popik z Kamieńskiego TBS.

Skontaktowaliśmy się także z policją, jednak funkcjonariusze nie odnotowali żadnych oficjalnych zgłoszeń ani nie prowadzili interwencji w miejscu zamieszkania mężczyzny.