Do dokumentów w sprawie planowanej rzezi dzików dotarł portal OKO.Press. W parkach narodowych łącznie mają zostać wybite 7382 dziki. Nie będzie ograniczeń. Zastrzelona może zostać nawet locha w ciąży, co nawet wśród myśliwych uchodzi za barbarzyństwo. Wolińskim Parku Narodowym – zabitych zostanie 225 dzików – zostanie 55.

Krok resortu jest związany z rozwijającą się od kilku lat epidemią Afrykańskiego Pomoru Świń we wschodniej Polsce. Na tę bardzo zaraźliwą, śmiertelną i nieuleczalną chorobę umierają również świnie domowe. Na wirus ASF nie ma szczepionki, więc w przypadku odkrycia w jakimś gospodarstwie ogniska choroby, wybija się wszystkie zwierzęta. Wirus przenoszą także dziki.

Odstrzał sanitarny przeprowadzany był w Polsce wschodniej. Efekt? Rekordowa liczba zakażonych dzików w tym roku, bo polowania powodują większe przemieszczanie się tych zwierząt, a na wolne tereny wchodzą zwierzęta z Białorusi i Ukrainy. Teraz mamy przymusowy odstrzał we wszystkich parkach narodowych.