Właśnie wróciliśmy z ośmiodniowej wycieczki na Korsykę, która odbyła się w dniach 12-19 października. Było pięknie, bardzo ciepło i smacznie – uczta dla ciała i ducha. Dzięki temu, że mieszkaliśmy przez cały pobyt w jednym nadmorskim ośrodku (warunki były doskonałe), mogliśmy bez większego zmęczenia  odwiedzać różne piękne miejscowości  wzdłuż wybrzeża śródziemnomorskiego.

Świat turystyczny Korsykę dopiero odkrywa, ale dzięki darom natury , jak: wspaniała letnia pogoda przez prawie 8 miesięcy w roku, przepiękne liczne plaże z krystalicznie czystą , błękitną  i bardzo ciepłą wodą, cudowna śródziemnomorska roślinność i monumentalne góry wypiętrzone pośrodku wyspy oraz bardzo dobre jedzenie (zwłaszcza owoce morza) są gwarantem, że z tej biednej wyspy za kilka lat zrobi się ekskluzywna turystyczna atrakcja.

Będąc na Korsyce odwiedziliśmy największe miasta z ich historyczną zabudową, odbyliśmy wspaniały rejs po Morzu Śródziemnym oglądając piękne białe klify i groty od strony morza, w winnicy degustowaliśmy delikatne wina korsykańskie (rzadkość na naszych stołach) oraz wdychaliśmy z pachnącym kwiatami powietrzem- spokój Korsów, którzy nigdzie się nie spieszą, na wszystko mają czas i kontemplują swoje życie na luzie.

źródło:
UTW Kamień Pomorski