DSC_0148

Piłkarze z Wolina wygrali drugi mecz z rzędu i mając na koncie 41 pkt oraz zaległe spotkanie do rozegrania z Energetykiem Gryfino nie tracą kontaktu z czołówką i walczącą o awans do III ligi.

Mecz rozpoczął się z 15 minutowym opóźnieniem, wynikającym z kłopotów z autokarem drużyny gości. Spotkanie jeszcze dobrze się nie rozpoczęło, a Adam Nagórski zdobył bramkę po rzucie wolnym z 17m. Piłka po drodze trafiła w obrońcę Darzboru i zmyliła bramkarza gości. Zawodnicy ze Szczecinka jeszcze nie zdążyli wejść w mecz, a już ich bramkarz musiał wyciągać piłkę z bramki. Ofiarny wślizg w środku pola Wydmuszka przerwał akcję Darzboru, piłka trafiła do Adamczaka , który kapitalnym podaniem podał do Adama Nagórskiego. Gospodarze nie odpuszczali i po chwili mogli prowadzić jeszcze wyżej po kąsliwym uderzeniu z dystansu Dawida Łodygi. Kolejne minuty to dominacja Vikingów i kolejna bramka po dobitce uderzenia z rzutu wolnego Dawida Chwałka, piłkę z najbliższej odległości w siatce umieścił Grabarczyk, jednak sędzia dopatrzył się spalonego. Po chwili wyborną sytuację zaprzepaścił świetnie grający Adam Nagórski nie trafiając z kilku metrów do bramki. Goście dopiero w końcówce pierwszej połowy mieli okazję do uzyskania bramki kontaktakowej, jednak arbiter uznał, że napastnik gości był na pozycji spalonej. Druga odsłona meczu to już bardziej wyrównana gra, goście pokazali kilka ładnych kombinacyjnych akcji na małej przestrzeni, jednak nie potrafili sobie stworzyć dogodnych sytuacji strzeleckich, za to Wolinianie groźnie kontratakowali. Doskonałą sytuację miał wyróżniający się tego dnia Grabarczyk, jednak minimalnie przestrzelił. Po chwili, po ładnej indywidualnej akcji, chybił z 12 metrów Adrian Nagórski. W kolejnej akcji gospodarze zdobyli bramkę po świetnej zespołowej akcji jednak Grabarczyk minimalnie „spalił”. Goście mimo posiadania piłki , ładnej dla oka technicznej gry nie wypracowali sobie żadnej dogodnej okazji strzeleckiej. Bardzo mądrze grajaca defensywa Vinety nie dopuszczała gości do swojego pola karnego. Dopiero w samej końcówce, po indywidualnych szarżach grajacego na lewej stronie Bartosza Jureczko, zrobiło się groźniej pod bramką Wolinian, jednak w bramce bez zarzutu spisywał się Bratkowski. Podsumowując spotkanie, gospodarze wygrali pewnie z silnym zespołem ze Szczecinka. W zespole Vinety dobrze funkcjonowala gra defensywna, w której bezbłędny występ zaliczył kapitan Dawid Łodyga. W środku pola jak zwykle solidnością i odbiorami imponowali Wydmuszek i Adamczak, a świetną pracę w ataku rozgrywał Adam Nagórski wspierany przez Grabarczyka i skrzydłowych Bryka i Adriana Nagórskiego. W drużynie gości dobre zawody rozegrali Jureczko, Maciejewski oraz Malczyk.

Wynik: Vineta- Darzbor 2-0
Br. Adam Nagórski – 3′ (rz. wolny), 9′ (as. Adamczak)

Skład :
Bratkowski – Tomków, Jeż, Chwałek , Łodyga – Bryk( Galecki – 70), Adamczak, Wydmuszek , Nagórski Adrian- Grabarczyk (84′ Skorb), Nagórski Adam (73’Muskała ).

źródło:
Vineta Wolin