Wystarczyła chwila nieuwagi dla pijanego, awanturującego się mężczyzny, aby skończył w kajdankach na tylnym siedzeniu radiowozu. Mężczyzna wymachujący nożami do przechodniów trafił na komendę.

Pijany mężczyzna trzymając dwa kuchenne noże w rękach zaczepiał okolicznych przechodniów, starał się też zatrzymywać samochody. W pewnym momencie zmęczony nagabywaniem opadł z sił, rozpiął koszulę i zdecydował się ochłodzić na ławce. I właśnie w tym momencie pojawili się funkcjonariusze.

Jeden z funkcjonariuszy, nie bacząc na niebezpieczeństwo błyskawicznie zabrał mężczyźnie noże. Obezwładniony awanturnik trafił na komendę.