Wczoraj (20.02) wieczorem po wyjściu od psiego fryzjera pieskowi rozpięła się obroża i uciekła za kotem w okolicy szczecińskiej. Nie reagowała na wołania. została lekko uderzona przez samochód więc mogła być w szoku. Mieszkamy na osiedlu Chopina a pies nie zna miasta i raczej nie trafi sam do domu. Bardzo proszę o pomoc. W załączniku jest ogłoszenie, które zamierzam rozwiesić w Kamieniu. Piesek kundelek, suczka LUNA czarna, białe łapki (tzw skarpetki) młoda około 2 lat, bez obroży.

Czytelniczka