Nie mamy jak dojechać czy dojść do domu – żalą się mieszkańcy Osiedla Chopina w Kamieniu Pomorskim. Choć droga należy do Skarbu Państwa i nie obowiązuje co do niej żadne porozumienie, Starosta zamiast rozwiązać problem Mieszkańców przerzuca problem na gminę. Spychologia urzędnicza trwa więc w najlepsze. 

Chciałabym przytoczyć sprawę odnośnie usilnych próśb mieszkańców Osiedla Chopina o remont drogi. Wysłałam pismo do Burmistrza Kamienia Pomorskiego, ponieważ nie nadaje się ona kompletnie do użytku zarówno samochodowego ani pieszego. Droga ta prowadzi do posesji zarówno mojej jak i okolicznych mieszkańców. Mamy ogromny problem by dostać się do własnego domu, szczególnie w okresie jesienno-zimowym. Burmistrz Gminy wskazuje, że właścicielem tej działki drogowej jest Skarb Państwa a organem uprawnionym do podejmowania nakładów finansowych do remontu tej drogi jest Starosta Kamieński. Kontaktując się telefonicznie ze Starostwem Powiatowym w Kamieniu Pomorskim otrzymałam informację, iż owszem – właścicielem działki jest Skarb Państwa ale organem zobowiązanym do przeprowadzenia remontu jest Gmina Kamień Pomorski – żali się jedna z mieszkanek.

O wyjaśnienie problemu poprosiliśmy Leszka Szeflińskiego. Zastępca Burmistrza podkreśla, że zgodnie z zawartym porozumieniem pomiędzy Gminą Kamień Pomorski a Powiatem Kamieńskim, samorząd jest zobowiązany do naprawiania dróg powiatowych, a nie tych należących do Skarbu Państwa.

Droga należy do Skarbu Państwa i nie wchodzi w żadne porozumienie na które urzędnicy starostwa mogliby się powoływać. Starosta na mocy ustawy uważa, że przejęliśmy wszystko, jednak nie jest to w naszym zasobie. Nie uciekamy jednak od odpowiedzialności i w 2018 roku zaplanowaliśmy środki na wykonanie remontu cząstkowego i utwardzenia przedmiotowej drogi. Żeby to zrobić, zwróciliśmy się z prośbą o jej skomunalizowanie i włączenie do naszego zasobu – tłumaczy zastępca burmistrza.

Powiat w obecnym roku przekazał gminie Kamień Pomorski 33 tys. złotych na remonty… blisko 10 kilometrów dróg powiatowych.  Gmina musiała dołożyć do tego z własnych środków około 115 tys. złotych wykonując obowiązki starosty.