Woliński Park Narodowy

Ponad dwa miesiące temu odwołano z pełnionej funkcji Ireneusza Lewickiego, dyrektora Wolińskiego Parku Narodowego. Pracownicy Parku i lokalna społeczność w telefonach do redakcji są zaskoczeni zgodą ministerstwa na sprzedaż Ireneuszowi Lewickiemu zajmowanej przez niego służbowej willi wraz ze sporym terenem wokół, czyli majątku należącego do Wolińskiego Parku Narodowego.

Automatycznie nasuwa się pytanie, gdzie wobec tego będzie mieszkał nowo powołany za kilka dni dyrektor WPN. Warto przy tym podkreślić, że w ostatnich latach w budynek zajmowany przez Lewickiego zainwestowano pokaźne środki z budżetu Parku. Pytania w tej sprawie skierowaliśmy do Macieja Grabowskiego, Ministra Środowiska.

Minister Maciej Grabowski zlecił kontrolę w tej sprawie. Mieszkanie nie zostanie sprzedane panu Lewickiemu dopóki nie będzie wyników kontroli. W przypadku sprzedaży mieszkania panu Lewickiemu nowy dyrektor WPN otrzyma inny służbowy lokal – poinformował nas Paweł Mikusek, rzecznik prasowy Ministerstwa Środowiska

O dyrektorze Lewickim wielokrotnie było głośno w mediach i środowisku lokalnym. Odnoszono się krytycznie do szeregu decyzji dyrektora choćby takich jak dofinansowanie remontu domu byłej głównej księgowej WPN, bezpodstawnego wywłaszczania z części działek przy jeziorach Rabiąż i Warnowskie, udział rodziny w zakupie majątku po likwidowanym ośrodku rządowym w Grodnie, licznych zwolnień pracowników Parku i doprowadzania do stanu rezygnacji z pracy innych tam zatrudnionych, czy też o zabiegach pozyskania przez WPN Przystani Żeglarskiej w Łunowie. Niewiele natomiast można powiedzieć na temat zasadniczych powodów ministerialnego zwolnienia dyrektora I. Lewickiego z WPN. 31 stycznia, dzień po odwołaniu dyrektora Lewickiego rzecznik prasowy Ministerstwa Środowiska stwierdził, że Minister stawia przed parkiem stawia nowe wyzwania, które potrzebują nowej osoby do jej realizacji.

źródło:
Wyspiarz Niebieski
Więcej w papierowym wydaniu gazety