Policjanci ze szczecińskiego Zarządu CBŚP, pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Szczecinie rozwiązali sprawy sprzed niemal 20 lat. Do usiłowania zabójstw i rozbojów z użyciem niebezpiecznych narzędzi dochodziło na początku tego wieku w województwie zachodniopomorskim. Do sprawy zatrzymano sześciu mężczyzn, spośród których pięciu zostało tymczasowo aresztowanych.

Policjanci z Zarządu w Szczecinie Centralnego Biura Śledczego Policji przez wiele miesięcy wyjaśniali okoliczności przestępstw, do których dochodziło na początku XXI wieku na terenie województwa zachodniopomorskiego. Wszystko wskazywało na to, że kilka z nich mogła dokonać ta sama grupa osób. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa ta działała pod koniec lat 90-tych i na początku 2000-nych.

Policjanci przygotowali plan działań, na podstawie którego w ostatnich dniach w Świnoujściu, Szczecinie i powiecie stargardzkim zatrzymali, na polecenie prokuratora sześć osób podejrzanych o  usiłowanie podwójnego zabójstwa i napady rabunkowe z użyciem broni palnej. Zatrzymani byli całkowicie zaskoczeni widokiem policjantów, nie spodziewali się, że po tak długim czasie ktoś może wyjaśniać „stare” sprawy.

Według ustaleń policjantów do usiłowania zabójstwa doszło w lutym 2001, w okolicach Karlina. Wówczas to, jeden z pokrzywdzonych został postrzelony przez sprawców, a drugi wywieziony do lasu kilka kilometrów dalej, gdzie kilkakrotnie postrzelono go, w tym także w głowę. Obaj pokrzywdzeni przeżyli.

Zatrzymani mężczyźni są również podejrzani o rozboje. Jeden z nich miał miejsce w pow. pyrzyckim, gdzie ofiarami padli właściciel warsztatu samochodowego i jego partnerka. Sprawcy byli zamaskowani, a do obezwładnienia swoich ofiar użyli broni i kajdanek. Ich łupem padło kilkadziesiąt tysięcy złotych i złota biżuteria.

Do drugiego rozboju doszło na trasie S-3 w pobliżu Przybiernowa, a ofiarami byli handlarze samochodów, którzy jechali za granicę zakupić pojazdy. Jeden z nich został wówczas raniony nożem. Pokrzywdzeni mieli przy sobie znaczną ilość gotówki, którą im skradziono. Sprawcy dokonali tego napadu metodą „na policjanta” używając umundurowania przypominającego policyjne, broni oraz samochodu mającego stworzyć wrażenie nieoznakowanego radiowozu.

Zatrzymanym prokurator przedstawił zarzuty z art. 148 § 2 i 280 § 2 kodeksu karnego, tj. usiłowanie zabójstwa oraz rozbojów z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Na wniosek prokuratora i policjantów, decyzją sądu pięciu podejrzanych zostało tymczasowo aresztowanych na trzy miesiące, a jeden oddany pod dozór Policji.