DSC07327

Czy przyłapany na jeździe na podwójnym gazie woliński sekretarz powinien stracić pracę? W ocenie wojewody do czasu ogłoszenia prawomocnego wyroku Sądowego nie ma ku temu przesłanek wynikających z przepisów prawa. – Zasadnym jest jednak, aby Burmistrz Wolina rozważył czy osoba skazana za przestępstwo polegające na prowadzeniu pojazdu mechanicznego, w stanie nietrzeźwości posiada nieposzlakowaną opinię, spełniając wymóg niezbędny do zatrudnienia – napisał do naszej redakcji wojewoda Piotr Jania.

Roman Pawłowski wpadł w czerwcu ub. roku. Wsiadł za kółko na „podwójnym gazie”. Był jednym z czterech „szczęśliwców”, którzy podczas akcji „Trzeźwy poranek” stracili prawo jazdy. W wolińskim magistracie o sprawie było cicho. Sekretarz wziął wolne i mogłoby się wydawać, że sprawa rozejdzie się bez rozgłosu gdyby nie jeden z naszych Czytelników. O incydent związany z Pawłowskim jeszcze przed sesją (24.06) zapytaliśmy Eugeniusza Jasiewicza. Ten wydawał się być sprawą zdziwiony, ale na pytanie o przyszłość sekretarza stwierdzał stanowczo. – Tę kwestię regulują stosowne ustawy.

Pod koniec lutego 2016 roku Roman Pawłowski usłyszał wyrok – 50 stawek dziennych po 50 złotych każda, zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym na 3 lata i świadczenie pieniężne w wysokości 5000 złotych. Wyrok nie jest prawomocny. Postanowiliśmy zapytać wojewodę, czy istnieją formalne przesłanki do zwolnienia osoby, która dopuściła się takiego przestępstwa. Wszak jednym z kryteriów naboru na stanowisko sekretarza w gminie Wolin była nieposzlakowana opinia – czego o osobie, która „wydmuchała” 0,66 promila i ma na „karku” wyrok (nieprawomocny) powiedzieć nie można.

Wojewoda podkreśla, że w przypadku skazania prawomocnym wyrokiem, wobec pracownika samorządowego rozwiązuje się z nim umowę o pracę najpóźniej po upływie miesiąca od dnia, w którym pracodawca uzyskał informację o fakcie prawomocnego skazania. – Skazanie sekretarza nieprawomocnym wyrokiem nie może stanowić przesłanki do wypowiedzenia umowy o pracę. (…) Niemniej jednak – w ocenie organu nadzoru zasadnym jest, aby burmistrz rozważył czy osoba skazana za przestępstwo polegające na prowadzeniu pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości posiada nieposzlakowaną opinię – pisze Wojewoda.