DSC03115

Wybór nowego zarządu wspólnoty „Osiedle Leśne” w Świerznie oraz rezygnacja Marka Staszaka – dotychczasowego prezesa Zarządu to z pewnością najważniejsze decyzje, jakie zapadły podczas dzisiejszego zebrania lokatorów. Co ciekawe, mieszkańcy nie mieli okazji zapoznać się ze sprawozdaniem finansowym Wspólnoty, gdyż jak tłumaczył były zarządca Marek Staszak: „Księgowej nie udało się wyrobić z dokumentami”.

O sytuacji jaka panowała we wspólnocie informowaliśmy w styczniu ub. roku. Mieszkańcy, z którymi rozmawialiśmy, zarzucali Markowi Staszakowi segregowanie mieszkańców i szykanowanie ich ze względu na zaległe płatności, samowolne podejmowanie decyzji w sprawie wydatkowania środków z funduszu remontowego oraz brak zebrań.

Zobacz także: Nieprawidłowości we Wspólnocie „Osiedle Leśne” w Świerznie? Zarządca próbuje odeprzeć zarzuty

– Robię za przysłowiowe „friko” więc po co mam się z nimi użerać? Ja im to zostawię i niech się kopią samimówił 6 stycznia 2014 roku w rozmowie z naszą redakcją Marek Staszak, który zapowiadając swoją rezygnację w dość oryginalny sposób tłumaczył w jaki sposób wydatkowane były środki z funduszu remontowegoZgoda (mieszkańców przyp. red)? No powinna być, ale wie Pan, jeżeli jest do zrobienia dach, to co będziemy się zastanawiać? Robiliśmy to na „moment chwili” jeżeli komuś coś przecieka, to trzeba było wziąć fachowców i zrobić. Nie było zebrania konkretnie, wie Pan dwóch członków się zbierało i robiliśmy.

kamienskie.info