3

W tym tygodniu, w poniedziałek 6 stycznia doniosły Jubileusz 90. urodzin obchodziła Pani Stefania Frankowska z Wolina. Z tej okazji zgodnie z przyjętą już tradycją, życzenia urodzinowe Jubilatce złożył osobiście burmistrz Wolina Eugeniusz Jasiewicz w towarzystwie przewodniczącego Rady Miejskiej Jana Frankowskiego.

Pani Stefania przyjęła gości w towarzystwie kochającej, licznej rodziny: mieszkających w Wolinie syna Zbigniewa i prawnuczki Anny, mieszkających w Świnoujściu córki Anny z mężem Bogdanem, wnuczką Arkadiusza z żoną Małgorzatą i prawnuczką Amelią oraz wnuczką Beatrycze z prawnuczką Magdaleną. Burmistrz wraz z Przewodniczącym Rady składając gratulacje dostojnej Jubilatce wręczyli kwiaty i drobny upominek oraz życzyli wielu lat życia w zdrowiu, dobrym samopoczuciu i pogodzie ducha. W miłej rodzinnej i wzruszającej atmosferze Jubilatka ciesząca się dobrym zdrowiem i pogodą ducha, wspominała swoje doświadczenia życiowe i przybycie na ziemię wolińską.

Stefania Frankowska urodziła się 6 stycznia 1924 r. w miejscowości Pikutkowo koło Brześcia Kujawskiego w województwie kujawsko-pomorskim. Ojciec Jubilatki był kolejarzem w Brześciu Kujawskim. Rodzice Pani Stefanii mieli ośmioro dzieci – cztery córki i czterech synów, z rodzeństwa Jubilatki żyje jeszcze młodsza siostra Genowefa i młodszy brat Zdzisław, oboje wraz z rodzinami mieszkający w Brześciu Kujawskim. W okresie II wojny światowej Pani Stefania w 1940 roku jako 16- letnia dziewczyna została wywieziona na roboty przymusowe do Niemiec Wschodnich w okolice Wolgastu, gdzie pracowała w gospodarstwie rolnym. Po wojnie w poszukiwaniu pracy osiedliła się wraz z narzeczonym w Łodzi, gdzie wzięła ślub. Pierwszy mąż Jubilatki zmarł w 1950 roku, po jego śmierci w 1953 roku przyjechała do Wolina do rodziny i zaczęła pracować jako świetlicowa w Spółdzielni Prac Rybołówstwa i Przetwórstwa Rybnego CERTA w Wolinie. Tam poznała drugiego męża Franciszka Frankowskiego, z którym 10 czerwca 1954 roku wzięła ślub.

Pani Stefania ze zmarłym w 1995 roku mężem Franciszkiem wychowali trzy córki: Teresę – mieszkankę Łodzi, Annę – mieszkankę Świnoujścia i Jadwigę mieszkającą w Wolinie oraz jednego syna Zbigniewa mieszkającego w naszym mieście. Dochowała się ośmioro kochanych wnucząt i dziewięcioro prawnucząt. Podkreślenia wymaga fakt troskliwej opieki Jubilatki przez liczną rodzinę oraz jej pogoda ducha i uśmiech na twarzy.

źródło:
UM w Wolinie